Wiosna! Nowości w sypialni

Witajcie kochani!

Jak to zwykle bywa, mam mnóstwo pomysłów, a cierpię na kompletny brak czasu. Powoli nadrabiam zaległości po skończonym drugim kursie w Akademii Fotografii Dziecięcej, który pochłonął mnie zupełnie. O nim też będę chciała Wam kiedyś napisać, bo to rzecz warta uwagi, ale na razie robię sobie w Akademii przerwę do maja, bo troszkę Was tu zaniedbałam… Z góry przepraszam! 🙂 Ale blog, kurs, półtoraroczny krasnal, prowadzenie domu i szukanie miejsca na „wicie gniazda” to ponad moje siły i możliwości czasowe. Chyba jeszcze nigdy w moim życiu nie działo się aż tyle naraz. Trzymajcie za mnie kciuki bo wsparcie się przyda, żebym wytrzymała tą szybką jazdę.

Przez to wszystko nie miałam kiedy pokazać Wam kilka drobnych zmian jakie wprowadziłam do naszej sypialni i pokoju Majki, więc zaczynam wszystko nadrabiać. Jak zwykle nadejście wiosny natchnęło mnie do działania 🙂  Od dawna marzyło mi się wprowadzenia do naszej sypialni trochę kontrastu. Kocham błękity, kocham róże, ale zaczęło przeszkadzać mi, że nic się nie dzieje. A jak wiadomo takie zmiany nie zaczynają się znikąd. Odkąd wpadł mi w oko czarno-biały koc od Jysk, wiedziałam, że wprowadzę mój plan w życie. 🙂 Atrakcyjna cena również miała w tym swój udział. Dobrałam do tego poduszkę z podobnym wzorem, dwie pastelowe poszewki z Pepco i nagle odechciało mi się zmieniać moją Ikeową błękitną narzutę. Efekt podoba mi się na tyle, że moja wymarzona biała, ażurowa narzuta może jeszcze chwilę poczekać. 🙂 Przy okazji zakupów w Jysk zakochałam się w stoliczku-tacy i to była chyba ta kropka nad i. Efekty możecie zobaczyć na zdjęciach poniżej. Happy!

Narzuta – Ikea

Koc – Jysk

Poduszka czarno-biała – Jysk

Stolik – Jysk

Poduszki pastelowy róż – Pepco

Filiżanka i spodek – H&M Home

Torba na aparat – Ideer

Planner – InspiPlanner

Cudownego poniedziałku!!! :*

Design w świecie KAKAZU

Jeśli szukacie nietypowego, nieszablonowego i jedynego w swoim rodzaju stolika lub taboretu, a dodatkowo kochacie drewniane meble i dodatki, to warto zapoznać się z propozycją od KAKAZU. Nowoczesny design w całkowicie naturalnej odsłonie. Piękne i oryginalne taborety i stoliki, które mogą zostać pomalowane w dowolnie wybrany wzór i na dowolnie wybrany kolor. Całkowity handmade, który zrodził się z pasji. Każdy mebel jest inny i wyjątkowy, bo wykonany z jedynego w swoim rodzaju plastra drewna. Oprócz tego w ich ofercie znajdziecie nietuzinkowe skrzynie na zabawki, doskonałe zarówno dla chłopców jak i dziewczynek oraz girlandy różnokolorowych lampek. Ciekawostką jest fakt, że lampki powstają „z bawełnianych nici z odzysku, z niechcianych swetrów.. „.

Na KAKAZU trafiłam na stronie Pakamera. Możecie tam znaleźć ich produkty i przebierać wśród wielu propozycji. Taborety o wysokości od. około 20 cm, więc idealnie nadają się do dziecięcego pokoju. Stoliki, które oglądałam miały wysokość od około 35 cm. Całość wykonana z drewna brzozowego i bukowego, zabezpieczonego impregnatem lnianym i polakierowanego bezpiecznymi, akrylowymi preparatami. Idealny gadżet dla entuzjastów natury. Skrzynie na zabawki wykonane z drewnianej sklejki, umieszczone na gumowych kółkach, które nie rysują podłogi, a to wielki plus.

Najbardziej cieszy jednak fakt, że ten oryginalny desing, cudowna kolorystyka, nieszablonowe podejście do materiału, jakim jest drewno, to wszystko całkowicie polskie dzieło kolejnego utalentowanego projektanta. Musimy doceniać polski handmade bo mamy być z czego dumni! Zapraszam do galerii zdjęć zapożyczonych ze strony pakamera.pl

 

Jeśli powyższy wpis przypadł Wam do gustu i chcielibyście poznać jeszcze inne polskie marki warte uwagi, to zostawcie krótki komentarz pod postem lub na Facebooku. Na pewno odpiszę. 🙂

Ściskam mocno!

Magda 🙂

 

Stolik i krzesełko dla małego dziecka.

Kiedy dziecko zaczyna interesować się zabawami, które wymagają od niego  wygodnej pozycji siedzącej jak np. układanie puzzli czy malowanie, warto zastanowić się nad zakupem pierwszego stolika i krzesełka. Sama myślałam, ze do tego etapu mamy jeszcze trochę czasu, ale okazuje się, że w wieku 15 miesięcy Maja próbuje zamienić nawet stos poduszek w wygodne siedzenie. Sama więc daje już znaki, że też chce mieć swoje krzesełko, takie w którym sama usiądzie i które będzie dla niej dostępne w każdej chwili, a nie tylko wtedy kiedy posadzi ją mama. Szukam więc, oglądam, sprawdzam opinie i postanowiłam podzielić się z Wami efektami moich poszukiwań.

Na rynku dostępne mamy mebelki plastikowe, drewniane i plecione (ratan, wiklina lub tworzywo sztuczne). Nie sądziłam, że jest tego tak wiele, szczególnie dla tak małych dzieci. W kolorach i wzorach jak zwykle można przebierać, co w ostatnim czasie zaczyna być dla mnie wadą, a nie zaletą, bo nie mogę się zdecydować 😛 Jak zawsze wszystko, co jest tworzone dla dzieci z miłością i pasją, jest po prostu piękne. Na uwagę zasługuje fakt, że wśród propozycji możemy znaleźć również polskich producentów, którzy tworzą naprawdę piękne, nieszablonowe projekty, niczym nie ustępujące zagranicznym produktom. Powiedziałabym nawet, że polskie artykuły dla dzieci wyróżnia wysoka jakość materiałów i niezwykle staranne, dopracowane wykonanie. Zaczynamy!

 

Top 5 : stolik i krzesełko po 1 roku życia

 

  1. OHH MAMI

Polska firma. Brak strony internetowej. Istnieje jedynie konto na Facebooku i Instagramie i tam też zostaniecie przekierowani po kliknięciu w nazwę. Zamówienia składamy przez maila. Producent oferuje mebelki drewniane w przeróżnych wzorach oraz naturalnie inne produkty, jak chociażby tablice. Krzesełko: chmurka, kotek, królik. Stolik: chmurka, miś. Do wyboru wiele pastelowych kolorów oraz naturalne drewno.

 

2. MOZALKA

Meble z drzewa bukowego. Wysokość do siedziska to około 31 cm. We wszystkich mebelkach mamy możliwość wyboru koloru siedziska oraz nóżek. W sklepie możemy dobrać również wiele innych pasujących artykułów, takie jak : dywany, koniki na biegunach, półki, domki dla lalek i wózki pchacze.

3. BAMBOOKO

Mebelki z drzewa sosnowego. Wykonanie bardzo podobne do firmy MOZALKA, ale zainteresowały mnie dodatkowe opcje naklejek na stolik i krzesełka, które nadają mebelkom zupełnie innego charakteru. Przydadzą się szczególnie, jeśli chcemy dodać w pokoiku dziecka trochę więcej kontrastu, albo po prostu wstawić coś bardziej wyrazistego, jako mocny punkt całego pomieszczenia. Dodatkowo zastanawiam się czy taki naklejony czarny króliczek nie chroni odrobinę blatu stolika.

4. TOMMEBEL

Kilka propozycji od TOMMEBEL. Nie mogło ich tu zabraknąć, bo to zupełnie inne meble, niż większość dostępnych na rynku. Na pierwszy ogień stolik z taboretem. Stolik z szufladką np. na kredki i inne przybory do malowania. Do wyboru tylko kolor biały.

Druga propozycja to również stolik z taboretem, ale w innym wydaniu. Piękne wykonanie i szlachetna forma, taka lekka wizualnie, więc nie zdominuje nawet najmniejszego, dziecięcego pokoju. Nogi mebli dwukolorowe, łączenie bieli z naturalnym drewnem. W ostatnim czasie to bardzo modny motyw. Dostępna jedynie kolorystyka ze zdjęcia, ale myślę, że to najlepszy wybór. Wygląda pięknie.

I propozycja całkowicie inna. Mamy tu do czynienia z fotelem/stolikiem. Mebel wielofunkcyjny, czyli taki, jakie lubi produkować TOMMEBEL. Do wyboru kolor biały, róż, niebieski i ecru. W zależności od tego w jaki sposób postawimy kostkę, uzyskamy kolejno: fotel z niskim siedziskiem, fotel z wysokim siedziskiem oraz dziecięcy stolik.

5. PLAN TOYS

Stolik trudno dostępny w Polsce, ale zwrócił moją uwagę ze względu na ciekawy kształt, czarny blat pomalowany farbą tablicową i sprytną półeczką pod blatem. To, że jest w kolorze naturalnego drewna tylko dodaje mu uroku. Myślę, że nadaje się zarówno dla chłopca jak i dla dziewczynki. Dwie opcje do wyboru: czarny lub zielony blat. Na egzemplarz z blatem zielonym natknęłam się na Allegro. Stolik z czarnym blatem można kupić w sklepie producenta TUTAJ oraz w kilku zagranicznych sklepach np. TUTAJ . W Polsce oferowany był m.in. w sklepie DREWNIACZEK , gdzie został już wyprzedany i w razie zainteresowania należy kontaktować się ze sklepem. Niestety moje poszukiwania czarnego stolika dostępnego od ręki w Polsce, nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, a szkoda. Projekt godny uwagi, nieszablonowy.