7 lat minęło…

Coraz częściej łapię się na tym, że mimo chęci, brakuje czasu na celebrowanie wspólnej codzienności. Dom, dzieci, obowiązki, zmęczenie… Dlatego tak lubię wszelkie okazje do wspólnego świętowania, wyjątkowe dni, które są dla nas ważne i które spychają na bok zwykłą codzienność. Rocznica ślubu jest dla mnie własnie jednym z takich szczególnych dni. Owszem inne rzeczy też są ważne, ale czy nie zapominamy w szaleńczej pogoni za życiem o tym, że dom który stworzyliśmy, stworzyliśmy WSPÓLNIE? Że mamy cudowne dzieci, bo kiedyś postanowiliśmy być razem? Czy pamiętamy, że wszystko co mamy, robimy, przeżywamy, jest wypadkową naszych wspólnych decyzji? Wszystko zaczęło się od tego magicznego MY. To jest fundament naszego dotychczasowego i przyszłego wspólnego życia, o który należy dbać.

Tego, że jesteśmy w ostatnim czasie bardzo zabiegani, nie zmienię. Pewnie sami wiecie jak to jest…praca, dom, nieprzespane noce… Ale mam ważne postanowienie na najbliższy czas – że zrobię coś specjalnie dla nas. Nie dla dzieci, nie dla rodziny, nie dla domu. Tu już zostawiamy prawie całych siebie. Zrobię coś dla tego „My”, które zaprowadziło nas do ołtarza 7 lat temu 🙂 Jestem ogromną szczęściarą, że mam przy sobie kogoś, kto w takich chwilach przypomina mi, jak bardzo lubię niespodzianki. Kto przypomina mi, że nie jestem tylko mamą, a uwierzcie, trzeba mi to przypominać 🙂

Teraz zmykam na kawę, kawałek czekolady i relaks tylko dla siebie. Czekoladowy pantofelek od Chocolissimo wygląda bajecznie :). Aż szkoda ułamać kawałek. Ale pachnie jeszcze piękniej, więc chyba nie przetrwa do wieczora 🙂

Miłego czytania!

 

 

A Wy co ostatnio zrobiliście dla Waszego MY?

 

Kocham Cię

Walentynki. Dla jednych to wyjątkowy dzień, który spędzą ze swoją drugą połową, a dla innych przereklamowane święto oparte na komercyjnym szumie. Ile osób, tyle opinii. Dla mnie walentynki to okazja… kolejna okazja, by zrobić dla ukochanej osoby coś wyjątkowego, niecodziennego. Powiecie pewnie, że takie gesty nie potrzebują okazji, że powinniśmy codziennie okazywać sobie miłość i wsparcie. Całkowicie się z tym zgadzam. Powinniśmy. Ale każdy z nas wie, jak wygląda rzeczywistość. Zabiegani, zapracowani, zmęczeni… nie zawsze mamy czas, nie zawsze pamiętamy. Zastanawiam się jak to jest ze mną. Czy kocham? Ogromnie! Czy mówię to mężowi codziennie? Nie jestem tego taka pewna. W wirze codziennych obowiązków zdarza mi się szybki całus w podziękowaniu, rzucone gdzieś w locie kocham Cię, bo mąż mnie czymś rozczulił, rozśmieszył lub wzruszył. Ale czasem chciałabym zrobić coś więcej. Sama uwielbiam dostawać od B. kwiaty, czekoladki, cieszę się gdy pamięta co lubię i przynosi do domu moje ulubione ciastko z cukierni albo robi mi niespodziankę i kupuje nasze ulubione wino. Nie chodzi tu o rzeczy, ale o pamięć, gest, o wysiłek, o to, że zrobił coś dzięki czemu poczułam się wyjątkowa, ważna, kochana. Sama staram się nie pozostawać dłużna, ale przyznaję, że odkąd zostaliśmy rodzicami o wiele łatwiej jest mi coś zaplanować na jakąś „okazję”, niż tak na co dzień. Dlatego w tym roku na walentynki zamierzam stanąć na wysokości zadania i zaczynam planować z wyprzedzeniem. 🙂

Jakie mamy opcje? Wyjazd we dwoje – marzenie… Nie każdy ma czas i możliwości… albo z kim zostawić dzieci. Kolacja i kino już bardziej realne, ale nawet jeśli to nie wchodzi w grę, zawsze pozostaje nam kolacja przy świecach w domowym zaciszu i tradycyjne, sprawdzone upominki : kwiaty i czekoladki. Szczególnie druga opcja przypadła mi do gustu, bo jest elastyczna. Pasuje idealnie jako prezent dla kobiety i dla mężczyzny. A teraz mamy tyle możliwości. Nie musimy się ograniczać do standardowych czekoladek z supermarketu. Teraz możemy sami stworzyć własną, niepowtarzalną czekoladę wybierając własnoręcznie wszystkie dodatki, a nawet stworzyć czekoladowy telegram np. z  miłosnym wyznaniem. Dzięki temu może podarować ukochanej osobie coś wyjątkowego, dedykowanego właśnie dla niej. Właśnie tak wyjątkowe, słodkie, miłosne wyznania możemy znaleźć u Chocolissimo. Czekolady w kształcie serca z bajecznymi dodatkami, czekoladowe LOVE  i smakowite telegramy z osobiście wybranym napisem. A wszystko w pięknej, walentynkowej oprawie. Tak słodkie KOCHAM CIĘ musi smakować cudownie. 🙂

A teraz słodka NIESPODZIANKA:

Śledźcie Perfect Home na Facebooku, bo jeszcze dziś pojawi się tam walentynkowy konkurs zorganizowany wraz z Chocolissimo. 🙂

Kto ma ochotę na słodki upominek? 🙂